niedziela, 23 stycznia 2022

DIY - jak narysować ROZALIĘ (wymyśloną przez Papcia Chmiela)

Dzień dobry bardzo :)

Henryk Jerzy Chmielewski, czyli Papcio Chmiel, na potrzeby drugiego albumu przygód "Tytusa, Romka i A'Tomka" stworzył ROZALIĘ. W kilku krokach przedstawimy dzisiaj, jak narysować tego mechanicznego konia.

Krótkie, filmowe wprowadzenie: KLIK!

(Więcej o Rozalii i Tytusie podczas warsztatów - kliknij TUTAJ). 

Przygotujcie kartkę, ołówek, gumkę i czarny pisak.



Jak zwykle zaczynamy od szkicu ołówkiem. Rysujemy głowę Rozalii. Jej "pyszczek" to spłaszczone koło, czyli... jajko :) 

Głowa Rozalii to walec - figura geometryczna (przestrzenna). Warto zwrócić uwagę na to, że te dwie, długie linie, wychodzące z "jajka" rozszerzają się. Tak naprawdę cała Rozalia to będzie zbiór mniejszych lub większych walców. 

Spójrzcie na zdjęcie poniżej:



Na czubku głowy rysujemy antenkę. Zaś na dole głowy (po prawej stronierysujemy szyję, która jest wydłużonym walcem. Szyja łączy się z tułowiem, który jest oczywiście... walcem ;)



Zauważcie, że Rozalia nie ma siodła. Ma za to coś, co jest podobne do siodła, ale znajduje się z drugiej strony, na jej brzuchu. To klapa, która tak jak w samochodzie, skrywa silnik mechanicznego konia. Dorysujcie charakterystyczny uśmiech Rozalii i oko. Na dole 4 łapy / nogi, które są tak naprawdę powieleniem szyi - narysujcie 4 podłużne walce. I jeszcze mały ogonek z tyłu, który także jest walcem, ale małym i spłaszczonym.

Szkic gotowy! Przechodzimy do rysowania czarną kreską. 



Zaczynamy od głowy. Omijajcie te nieudane, ołówkowe kreski,
wybierajcie linie, które podobają się Wam najbardziej. Oczywiście
Wasz rysunek nie musi być wykonany czarnym pisakiem - możecie dowolnie dobrać sobie kolor.



Na szyi Rozalii dorysujcie trzy "dźwignie". 

Tak to sobie  wymyślił Papcio Chmiel - to układ sterowniczy Rozalii. Na tułowiu mechanicznego konia dorysujcie kropeczki, które symbolizują śruby, spinające wszystkie elementy.



Zauważcie, że Papcio na tych pięciu podłużnych walcach (cztery łapy i szyja) na środku narysował trzy linie - to prawdopodobnie przeguby Rozalii, aby była bardziej mobilna.



Jeszcze tylko ogon, podpis i... Rozalia gotowa.  

Poćwiczcie, porysujcie i koniecznie sięgnijcie do klasyki polskiego komiksu, czyli do II tomu przygód Tytusa, Romka i A'Tomka autorstwa Papcia Chmiela.

Dobrej zabawy!

Ministerstwo Komiksu 








Brak komentarzy:

Prześlij komentarz